Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Czy przyjaciele mówią, że Manus jest tak głośny, że wręcz "obraża Chiny"?
Możliwe, że to pytanie rzeczywiście trafiło w to, co wielu ludzi myśli, ale musimy bardzo powściągliwie odpowiedzieć, że nie jest to aż tak poważne, ale rzeczywiście dotyka najbardziej wrażliwej narracji w obecnym chińskim kontekście politycznym.
Działania promocyjne Manus nie zawierają elementów poniżających Chiny, nie negują wyraźnie chińskiego systemu, a tym bardziej nie składają publicznych oświadczeń politycznych. Z perspektywy zespołu, ta głośność bardziej przypomina świętowanie sukcesu zgodnie z tradycją Doliny Krzemowej, maksymalizując narrację sukcesu zgodnie z logiką przedsiębiorczości, nie biorąc pod uwagę emocji narodowych. Dlatego z punktu widzenia motywacji i wyrażania, postawa Manus nie ma problemu.
Problem tkwi w narracyjnej pozycji. Dlatego wiele osób może czuć się lekko obrażonych.
Ponieważ głośna postawa obiektywnie wplata się w wysoce wrażliwy łańcuch, tj. badania i rozwój w Chinach, a następnie całkowite przeniesienie bez zezwolenia, niemal natychmiastowe przejęcie przez amerykańskiego giganta technologicznego za wysoką cenę, a także głośne ogłoszenie bez opóźnień.
Nawet jeśli w trakcie procesu nie pada ani jedno osądzenie wartości, ta struktura sama w sobie może być interpretowana jako to, że Chiny są jedynie dostawcą talentów i technologii, a ostateczna realizacja wartości musi mieć miejsce za granicą. To sugeruje, że sukces wymaga oderwania się od chińskiego systemu.
To, co dzieje się w erze geopolitycznej, naturalnie wprowadza do narracyjnych ram konkurencji narodowej i odpływu technologii.
Jednocześnie głośne ogłoszenie nieumyślnie podnosi osobisty sukces do poziomu wzoru do naśladowania. Gdyby to był tylko osobisty sukces, najwyżej kilka osób miałoby zawiść. Ale gdy jest to opakowane jako wyraźna międzynarodowa ścieżka wyjścia, wywołuje to osąd wartości ze strony organów regulacyjnych i emocjonalne projekcje społeczeństwa.
Wiele emocji nie wynika z tego, że Manus wywołał je w czasie, ale z porównania. Chiny zawsze podkreślały autonomię, bezpieczeństwo technologiczne, zwłaszcza zatrzymywanie kluczowych zdolności. Ale narracja ogłoszenia Manus nieumyślnie przekazała wrażenie, że ostateczna droga prowadzi za granicę, a ostatecznym płatnikiem są amerykańscy giganci. Dlatego ta napięta sytuacja prowadzi do szybkiej emocjonalizacji.
Gdyby ta sprawa miała miejsce przed 2019 rokiem, prawie na pewno nie wywołałaby takiej samej reakcji. Ale w erze geopolitycznej i AI, obszar, w którym działa Manus, został wyraźnie włączony do strategii narodowej, a rywalizacja technologiczna między USA a Chinami jest bardzo napięta, a kontrole eksportowe stały się narzędziem powszechnym, co całkowicie zmienia polityczne znaczenie podobnych wydarzeń.
Może to wszystko można zrzucić na kulturę startupową Doliny Krzemowej. Ponieważ w Dolinie Krzemowej domyślnie zakłada się, że sukces powinien być ogłaszany. Ale w dzisiejszych czasach ta zasada już nie jest powszechnie stosowana.
Można osiągnąć sukces, ale należy unikać tego, by ludzie interpretowali sukces jako porównanie systemów.
Chociaż Manus nie porównywał systemów, struktura narracyjna została automatycznie zinterpretowana jako porównanie systemów. To jest znaczenie narzucone przez czasy, a nie intencja zespołu.
Może obecnie jest to najlepszy czas dla AI, ale w tej erze intencje już nie decydują o interpretacji, sama struktura nadaje znaczenie.
To jest problem czasów, a nie Manus.
Najlepsze
Ranking
Ulubione
