W Geelong w Australii kobieta o imieniu Nicole Graham stała się bohaterką, gdy spędziła prawie trzy godziny, trzymając głowę swojego konia, Astro, aby zapobiec jego utonięciu w niebezpiecznym błotnisku. Incydent miał miejsce, gdy Nicole i jej córka były na zwykłej przejażdżce wzdłuż wybrzeża. Nagle Astro utknął w miękkim błocie, szybko tonąc i nie mogąc się uwolnić. Gdy zaczęła podnosić się fala, sytuacja stawała się coraz bardziej rozpaczliwa. Podczas gdy jej córka pobiegła po pomoc, Nicole pozostała przy Astro, podtrzymując jego głowę nad błotem i wodą, spokojnie do niego mówiąc i odmawiając opuszczenia go. Wykończona i sama pokryta błotem, walczyła, aby utrzymać jego ducha przy życiu, gdy mijały godziny. W końcu przybył zespół ratunkowy z wyspecjalizowanym sprzętem, w tym ciągnikiem i uprzężami, i rozpoczął delikatny proces uwalniania uwięzionego zwierzęcia. Czas był krytyczny – fala szybko się podnosiła, a gdyby czekali jeszcze dłużej, Astro mógłby utonąć. Dzięki niezłomnej miłości i determinacji Nicole, Astro został pomyślnie uwolniony, wyczerpany, ale żywy. Historia stała się symbolem niezwykłej oddania między człowiekiem a zwierzęciem oraz potężnej więzi, która naprawdę może uratować życie.