Wskaźnik urodzeń w Chinach wciąż spada, a to nie feminizm ani żaden inny modny powód, na który zrzucamy winę w Ameryce. To globalne zjawisko bogatszego świata; Chiny po prostu wyznaczają kierunek. Wkrótce niewielka liczba młodych ludzi będzie musiała wspierać hordy starszych osób. (!!!)