Możesz powiedzieć, że to jest duży sklep sprzedający masowy szmelc, co jest tym, czego można się spodziewać po dużym sklepie, ale małe sklepy są jeszcze gorsze. Sprzedają ten sam szmelc z hiperliberalnymi książkami politycznymi, żeby to trochę urozmaicić. Serio, dzięki Bogu za internetowe księgarnie, bo nigdy nie znalazłbym tego, czego szukam.