Jedynym życzeniem Arlit Marii Martinez było odwiedzenie swojego syna, Kevina, który umierał na raka. ICE odmówiło, a on zmarł później tego samego dnia. Ta administracja nie ma żadnej przyzwoitości ani poczucia człowieczeństwa. Jesteśmy w kontakcie z rodziną Arlit i ICE musi pozwolić jej uczestniczyć w ceremonii pożegnalnej jej syna.