Niezwykłe zasady rządów prawa, bla bla, ale około rok temu jadłem lunch z kilkoma byłymi ekonomistami z GIC (singapurski fundusz majątkowy, jeden z największych na świecie): 1. Trzymają mnóstwo USD i zasadniczo uwzględnili w swoich modelach inflację długu. 2. Mimo to, nie mogą kupić nic innego, więc mamy zasadniczo przepustkę, aby to zrobić. Co zamierzasz zrobić, kupić euro? Nie ma w co inwestować. Kupić RMB? Nie można mu ufać. Kupić złoto? Nie działa dla funduszy majątkowych o wartości bilionów dolarów. Niestety.