To, co w dużej mierze brakowało w narracjach mediów na temat Grenlandii, to fakt, że w latach 1966-1991 duńskie władze prowadziły systematyczny program mający na celu tłumienie wskaźnika urodzeń w Grenlandii poprzez skuteczne sterylizowanie tysięcy kobiet i dziewcząt, niektórych tak młodych jak 12 lat, podczas rutynowych wizyt zdrowotnych, bez ich wiedzy lub zgody. W świetle tej historii Dania nie ma moralnego prawa, aby pouczać kogokolwiek o Grenlandii, jej ludziach czy przyszłości, i z pewnością nie zasługuje na żadną rekompensatę za zrzeczenie się kontroli. To było zachowanie kolonialnej potęgi zaangażowanej w kontrolę populacji, sięgające daleko w nowoczesną erę. Dania powinna całkowicie zniknąć z tej dyskusji i pozostawić Grenlandię oraz jej ludzi wolnymi od jakiejkolwiek dalszej ingerencji czy pozorów.