Marc Maron był głośnym krytykiem sceny komediowej w Austin i uważa, że to sprawiedliwe, aby się zastanowić: "Czy Joe Rogan wciąż jest komikiem, czy może jest jakimś rodzajem programu o stylu życia, który zajmuje się informacjami?" "Nie jestem jakimś radykalnym postępowym, który w świecie krzyczy o politycznej niegodziwości. Jestem komikiem, więc kiedy powiedziałem to, co powiedziałem o tym, co działo się w Austin i wokół tej sfery komików i tej publiczności, to miało na celu zwrócenie uwagi. Ponieważ stworzyli tę publiczność, która pierwotnie nie była fanami komedii, i stworzyli nowy rodzaj, wiecie, pseudo-radykalizowanych fanów komedii wokół anty-woke komedii. "Ciekawe w komedii i to, co w niej wspaniałe, to to, że jest to rozległa gama głosów, zarówno wrażliwych, jak i wściekłych. I działo się coś takiego, że zakładali ostatnie słowo na temat tego, czym jest komedia. I to była dość nieprzemyślana i bardzo wyświechtana powtórka dwóch lub trzech pomysłów, które były głównie prawicowymi punktami widzenia. Więc to dlatego to zrobiłem. To było dla komedii -- nie dla mnie, nie dla lewicy. To było dla komedii." 📸: Elizabeth Viggiano