Myśląc o stanie Wielkiej Brytanii dzisiaj i orzeczeniu w sprawie hotelu Epping, przypominam sobie coś, co podobno powiedział Winston Churchill podczas II wojny światowej.
Gdy Londyn był bombardowany, miał zapytać: „Czy sądy działają?” Kiedy powiedziano mu, że tak, odpowiedział: „Dzięki Bogu. Jeśli sądy działają, nic nie może pójść źle.”
Gdy sądy zawodzą, kraj zawodzi.