W moim ograniczonym doświadczeniu wydaje się, że są dwa typy biohackerów: 1. Neurotycy, których lęk przed śmiercią graniczy z kliniczną lękliwością 2. Goście, którzy chcą być w stanie podnieść mały samochód na martwym ciągu w wieku 60 lat I nie lubią się nawzajem